poniedziałek, 14 stycznia 2019

Zima w Siemiechowie


Zima w Siemiechowie

Przyszła do Siemiechowa trzaskająca mrozem zima
Przyszła z podmuchem syberyjskiego wiatru
Drzew gałęzie aż do ziemi zgina
Wszystko otula w lodowatym płaszczu

Każdy narzeka szalikiem się otula
Szuka w szafie ciepłego kożucha
Zmarzlak w kominku ogień rozpala
Mróz odstrasza niejednego zucha.

Zima soplami lodu się uśmiecha
Wszystko dookoła w taflę szklaną zmienia 
Za jej przyczyną śniegiem i lodem malowany
Nasz Siemiechów wygląda jak zaczarowany.

Dostojna Zima mroźna Pani
Jest bardzo piękna i pełna uroku
Lubię jak srebrzyste płatki śniegu
Spadają z nieba bez pośpiechu.

    






             Zimowy spacer

Spotkałam  dziś dostojną Panią Zimę na spacerze
W pięknej z kryształków lodu koronie na skroni
W srebrzystej karocy z berłem z lodu w dłoni
Pomyślałam och jaka ona piękna  -wypada się Jej ukłonić .

Piękna Pani Zima  uśmiechając  się odkłoniła
Blady policzek rumieńcem  okryła
Sypnęła płatkami śniegu dookoła
I cały szary świat się w bieli schował.

Obok niej w karocy siedział Mróz
Z bardzo długą lodową brodą
W ostrej z sopli  lodowej koronie
Dumny jako król na tronie .

Na tylnym siedzeniu bałwanki śniegowe
Trzymały w ręku kule śniegowe
Śmiały się dokazywały rzucały śnieżkami
Miałam ochotę się z nimi pobawić .    

Wspaniałą zabawę zakłócił wiatr srogi
Zawiał  śniegiem wszystkie pobliskie drogi
Rozszalała się wokół wielka śnieżyca  
Zima  nagle pokazała swe inne oblicza

Z pięknej Pani w bieli zrodziła się czarownica
Od srogiego wiatru zmarzły moje lica
Zmarznięta szybko do domu  wróciłam
Pod cieplutką kołderką spacer zakończyłam.