Zima w Siemiechowie
Przyszła do Siemiechowa
trzaskająca mrozem zima
Przyszła z podmuchem
syberyjskiego wiatru
Drzew gałęzie aż do ziemi
zgina
Wszystko otula w lodowatym
płaszczu
Każdy narzeka szalikiem się
otula
Szuka w szafie ciepłego
kożucha
Zmarzlak w kominku ogień
rozpala
Mróz odstrasza niejednego
zucha.
Zima soplami lodu się
uśmiecha
Wszystko dookoła w taflę
szklaną zmienia
Za jej przyczyną śniegiem i
lodem malowany
Nasz Siemiechów wygląda jak
zaczarowany.
Dostojna Zima mroźna Pani
Jest bardzo piękna i pełna
uroku
Lubię jak srebrzyste płatki
śniegu
Spadają z nieba bez
pośpiechu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz